Maska fito-czy faktycznie kolejna perełka tej firmy?

Maska fito-czy faktycznie kolejna perełka tej firmy?

hej,hej,hej!
Jak dzisiaj humorki dopisują? U mnie jest dobrze tym bardziej że nabyłam nową perełkę do włosów (tak przynajmniej myślę)♡ A na punkcie odżywek i innych włosowych pierdołków mam fioła  - mój chłopak stwierdził raz, że mam więcej odżywek niż włosów na głowie.. No, ale co ja na to poradzę -to jest silniejsze ode mnie..:))  No dobra, ale przejdźmy do tematu.
Zakupiłam maske do włosów firmy fito -z tej firmy mam tez glinki które polecam, a recenzje o nich znajdziecie tu ➝... klik



Jest to maska na bazie olejków: makadamia, awokado i różowego grejpfruta- dla szybkiej regeneracji  zmęczonych i pozbawionych sił włosów. Do wszystkich rodzajów włosów.

Opis producenta:
Ekspresowa maska do włosów na bazie olejków..., błyskawicznie odżywia zmęczone i pozbawione sił włosy. Już po pierwszej aplikacji włosy zostają zregenerowane. Stają się wyraźnie gładsze, elastyczne i błyszczące. Organiczny olej z awokado intensywnie odżywia i wzmacnia strukturę włosów, dostarczając im niezbędne pierwiastki śladowe i witaminy. Olej z różowego grejpfruta tonizuje skórę głowy, przywraca włosom witalność i lekkość. Organiczny olej z makadamii zmiękcza i odżywia suche i zmęczone włosy, sprawiając, że stają się one mocne, elastyczne i lśniące. Działanie maski wzmacnia ekstrakt z bambusa, który odżywia kolor włosów, nadaje im połysk i elastyczność, ułatwia rozczesywanie i chroni je przed dziłaniem czynników zewnętrznych, zapewniając im naturalną barierę podczas zabiegów stylizacji.

Sposób użycia: 
Nanieść maskę na czyste umyte włosy na cełej ich długości. Pozostawić, na 3-5min. Następnie zmyć ciepłą wodą.

Skład:
Aqua, Iris Florentina Root Extract, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Simmondsia Chinensis Oil, Bertholletia Excelsa Seed Oil, Mel, Hibiscus Abelmoschus Extract, Glycerin, Behenamidopropyl Dimetylamine, Gryceryl monostearate, Gryceryl Stearate SE, Bambusa Vulgaris stem powder, Citrus Grandis Peel Oil, Parfum TPJ 3885 Green Tea, Lactic Acid, Benzoic, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.


Opakowanie
Katkonik, na którym znajdują się informację o masce a w nim znajdują się trzy saszetki o pojemności 30ml. Na tyle saszetek są obrazki z trzema krokami, jakie należy wykonać.

Konsystencja
Dosyć płynna w odróżnieniu od innych odżywek czy masek. Na włosach się dobrze rozprowadza.

Zapach
Bardzo słodki, moim zdaniem jest to owocowy zapach.

Efekt
Włosy miękkie, lśniące, nie były spuszone pomimo suszenia. (niestety się spieszyłam-,-)

Na drugi dzień czasem pod wpływem tarcia o poduszkę włosy również robią mi się lekko spuszone i szorstkie, ale tym razem nie. Włosy są fajnie uniesione u nasady, nic ich nie obciąża.☺️

Dostępność i cena
Ja produkty fito zakupiłam w TESCO. Czy są dostępne w innych sklepach-tego nie wiem, dotychczas ich nigdzie nie widziałam prócz na stronach internetowych. Cena promocyjna 9,99zł, a normalnie coś koło 13zł. Maski są dostępne w podajże 6 różnych odsłonach.





Opinia
Opakowanie bym zmieniła na coś bardziej poręcznego, bo jak wiadomo saszetka jak to saszetka mało poręczna, całego produktu na raz nie zużyjemy, a konsystencja jest dość płynna także chwila nieuwagi i cały produkt może się wylać, więc ja przeleje zawartość do pudełka po zużytym już produkcie. Jeśli chodzi o cene a pojemność produktu to dla mnie jest bardzo mała.. Za 10/13zł dostaniemy już sporą maskę, która na długo nam starczy a tu jest jedynie 90ml- więc jak dla mnie minus, bo maska jest naprawdę fajna, ale jest jej mało. Skład super i wszystkie produkty rosyjskiego pochodzenia mają naprawdę super składy.

Podsumowując maska super pod względem działania i składu, cena za wysoka jak na taką ilość produktu i minus za saszetki.



A wy już się spotkałyście z tą maską? Może z jakimś innym kosmetykiem z tej firmy?


Sposób na piękną cerę 💮

Sposób na piękną cerę 💮










Dziś chcę Wam przedstawić w 10 punktach co robić, by nasza cera wyglądała ładnie i promiennie, a przede wszystkim była zdrowa i w dobrej kondycji.

1. NAWODNIENIE OD ŚRODKA🚰
Pij dużo wody, ponieważ to ona nam dostarcza niezbędnych minerałów i nawilża skórę od środka, dzięki czemu skóra wygląda na  wypoczętą, jest  promienna i zdrowa.

2. DIETA 🍎
Sięgamy jak najczęściej po owoce, warzywa czy orzechy - dostarczają nam witamin-dzięki czemu skóra wygląda ładniej. Unikajmy zbyt dużej ilości słodyczy oraz fast food'ów-mogą one nasilać stany zapalne skóry.

3. ODPOWIEDNIA PIELĘGNACJA 
Odpowiednia pielęgnacja pozwala nam zachować równowagę i zapobiega powstawaniu niechcianych wyprysków.

4.MAKIJAŻ 💄
Delikatny makijaż może odświeżyć wygląd naszej skóry. Jedna moja rada-mniej znaczy więcej☺️

5. DEMAKIJAŻ 
Dokładnie oczyszczajmy naszą skórę ż makijażu oraz pod żadnym pozorem nie śpimy w nim. Makijaż zapycha pory i nasza skóra nie "oddycha" przez co stan skóry się pogarsza i powstają różne niechciane niespodzianki..

6. KREMY
Dobrze dobrane kremy odpowiednio nawilżają i chronią naszą skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Pamiętajmy, że źle dobrany krem może nie dostarczać odpowiedniej ilości nawilżenia, jaką nasza skóra potrzebuję oraz może przyczyniać się do powstawania wyprysków. Dobrze jest przy nakadaniu kremu wykonywać masaż-dzięki czemu nasza skóra będzie bardziej elastyczna i jędrna.

7. ODPOCZYNEK  💤
Dostarczajmy odpowiednią ilość snu naszemu organizmowi, a odwdzięczy nam się ładną cerą. 
Podczas snu nasza skóra się regeneruje, a nałożony na nią krem pozwala na dostarczenie jej odpowiednich składników. Wypoczęty organizm pozwoli nam uniknąć cieni i worków pod oczami.

8. DZIEŃ SPA 💆 
Dobrze czasem jest dostarczyć naszej cerze czegoś więcej i poświęcić jej trochę więcej czasu niż zwykle i nie kończyć na samym umyciu i nałożeniu kremu. Odpowiednia maska pozwoli nam lepiej nawilżyć, zregenerować, odświeżyć lub wygładzić naszą cerę-wybór maski zależy od potrzeb naszej skóry. Tu znajdziecie wpis o moim domowym spa ➝ klik

9.STRES 
Unikajmy i ograniczajmy stres. Stres złe wpływa  na naszą cerę i może powodować powstawanie wyprysków.

10.OCHRONA ⛱ 🌞
Ochrona przed słońcem jest konieczna dla każdego, ponieważ promienie UV mogą wysuszać, powodować nasilanie się trądziku, może wystąpić uczulenie i  przyspiesza starzenie się naszej skóry.



Wiem, wiem są to oczywiste sprawy, ale cały sekret tkwi właśnie w naszych codziennych czynnościach. ♛







POST:Jak pozbyć się niedoskonałości


Sposób na fale/loki bez użycia ciepła

Sposób na fale/loki bez użycia ciepła


Tak jak w tytule, przedstawię wam sposób na fale/loki bez użycia ciepła jest to sposób na skarpetę.

Pewnie się zastanawiacie: co jak na skarpetę? Śmieszne.

Tak śmieszne, ale jest to naprawdę super sposób, jeśli codziennie stylizujemy włosy, a nie chcemy ich niszczyć wysoką temperaturą. Sama sposób znalazłam jakiś czas temu i jestem...

Sposób jest dość łatwy i bardzo wygodny. Jest to koczek nawinięty na skarpecie z racji tego, że skarpeta jest miękka i włosy są rozłożone w dość płaski sposób bez problemu możemy w nim spać i nic nas niegniecie! Rewelacja.

Jeśli chodzi o trwałość no to jest słaba - pewnie też dlatego, że moje włosy są bardzo niesforne co do stylizacji-są proste jak druty a jak zrobię loki nawet wysoką temperaturą -max 1h i  z powrotem proste, także muszę spryskać włosy lakierem, żeby fale były trwalsze bądź przed zwijaniem je na skarpetę użyć pianki do stylizacji.

Dołączam film dziewczyn, które wymyśliły sposób i nakręciły filmik krok po kroku jak nawijać tego koczka.






Jeśli chodzi o zrobienie skarpety to jedyne co robimy to ucinamy paluchy i zwijamy jakby w rulon i gotowe. 







Fajnie, jeśli mamy skarpetę nie do pary a na pewno taką mamy,bo dziwnym cudem giną -pralka głodna lub kosmici ukradli :)) Więc mamy sposób też na wadzące bez pary skarpety czekające na swoją drugą połowę i na świetne naturalne fale :))

Sposób mega wygodny, prosty i szybki. Nie niszczymy przy tym włosów wysoką temperaturą, ale i też chronimi przed uszkodzeniami mechanicznymi podczas snu.
Żeby były trwalsze fale proponuje przed nawijaniem włosów na skarpetę użyć pianki.



Słyszałyście już o tym sposobie? Próbowałyście? Jaka jest wasza opinia?

Czas na RECENZJE. Glinki Fito czy warte zakupu?

Czas na RECENZJE. Glinki Fito czy warte zakupu?

                                   
Minął tydzień od stosowania glinek i myśle, że już mogę napisać recenzje na ich temat.
Jeśli ktoś nie czytał poprzedniego postu gdzie co i jak to zapraszam tu ➡️ KLIK



zielona glinka

konsystencja powinna być gęściejsza, ponieważ jeśli będzie za rzadka to będzie spływać nam z twarzy. Po pierwszym użyciu już czułam efekty, skóra jest bardzo wygładzona i miękka. Glinka przy wysłuchaniu mocno ściąga skórę.👍


czarna glinka

 identyczne działanie jak zielona wygładza i nawilża skórę.  
Przy wysłuchaniu ściąga skórę słabiej niż zielona.


Dawkowanie i podsumowanie

Glinki daje 1 łyżeczke i dolewam po troszeczkę wody by uzyskać odpowiednią gęstość. Obie glinki szybko wysychają i tworzą skorupkę na twarzy.
Glinki nie mają żadnego zapachu. Nie spodziewałam się takiego efektu, także jestem mile zaskoczona. Na pewno nie raz zakupie te czy też inne glinki z fito. :)




Kruidvat krem na dzień i na noc

Kruidvat krem na dzień i na noc

Wyjątkowy produkt 2018 w drogerii Rossmann!
Lekki oczyszcający krem na dzień i na noc DRZEWO HERBACIANE kruidvat orginals.
Krem jest odpowiedni dla cery trądikowej.
Ma lekką konsystencję , zapach intensywny i bardzo specyfizny -to jedyna i chyba największa wada.




Opakowanie:
Szklane zakęcane plastikową nakrętką.

Stosowanie:
Ja używam go jako krem na noc i raczej punktowo, raz na jakiś czas nałożę na całą twarz.

Konsystencja:
Lekka, nie zapycha porów.

Dostępność/Cena:
drogeria Rossmann/8,99zł

Skład:
  • Aqua,
  •    
  • Glycerin,
  •    
  • Ethylhexyl Stearate,
  •  
  • Caprylic/Capric Triglyceride,
  •  
  • Melaleuca Alternifolia Leaf Oil,
  •  
  • Aluminum Starch Octenylsuccinate,
  •  
  • Chamomilla Recutita Extract,
  •  
  • Sodium Polyacrylate,
  •    
  • Caprylyl Glycol,
  •  
  • Phenoxyethanol,
  •    
  • 1,2-Hexanediol,
  •  
  • Sodium Stearoyl Glutamate,
  •    
  • Allantoin,
  •  
  • Xanthan Gum,
  •  
  • Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer,
  •  
  • Potassium Sorbate,
  •    
  • Limonene.



hennowanie

hennowanie


Dziś zabrałam się za hennowanie.
W sumie jest to moje pierwsze hennowanie nadające kolor
-wcześniej używałam samej naturalnej henny od Khadi.




A więc zacznę od początku.

Dzień przed planowanym hennowaniem przygotowałam sobie hennę.
Dodałam do niej senne/cassie, łyżeczkę cynamonu, 2-3 łyżki gorzkiego kaka, zamiast samej wody zrobiłam wywar z czarnej herbaty i dodałam trochę soku z cytryny. Samej henny chyba dałam jakieś 130g.
Wszystko dokładnie wymieszałam (tak intensywnie i dokładnie mieszałam, że aż mi moje nożowe mieszadełko się połamało), zawinęłam folią i odstawiłam mieszankę w wysoki punkt na 24h, by składniki się połączyły, a henna uwolniła swój barwnik. Producent zaznaczył by nie używać żadnych metalowych naczyć.


                                       henna                                                         henna + cassia                                       




                              odrazu po wymieszaniu                                          po 24h


Dziś pierwszym krokiem było umycie włosów szamponem bez silikonów -ja użyłam szamponu dla dzieci firmy Cien z Lidla. Myłam nim włosy również dwa razy przed hennowaniem, by najmniej jestem pewna, że moje włosy zostały pozbawione wszystkich silikonów.


Osuszyłam włosy ręcznikiem, rozczesałam, przemieszałam jeszcze raz dobrze hennę by grudki zniknęły i przeszłam do nakładania henny. Ja nakładałam hennę głową w dół- było mi tak łatwiej i wygodniej. 

Z masą trochę przesadziłam i starczyłoby mi jej chyba jeszcze na raz :D
No ale nie żałowałam i nałożyłam wszystko dokładnie wmasowując.
Pod koniec pękła mi jedna rękawiczka i cała ręka została umazana henną- jednak nic nie zafarbowało także okej.
Po skończonym hennowaniu nałożyłam czepek dołączony do henny, owinęłam dodatkowo jeszcze folią i na końcu ręcznikiem. Teraz posiedzę 2h w ogromnym turbanie :) 

Pisząc ten post nawet nie wiem, kiedy mi pierwsza godzina przeleciała.. :) 
czułam lekkie pieczenie, ale podejżewam, że był to efekt cynamonu, ponieważ on ma właśnie takie działanie. 

Właśnie zakończyłam cały proces, a o to efekt:









A przed koloryzacją, mniej więcej tak wyglądały:


Kolor wyszedł bardzo naturalnie, choć jak robiłam zdjęcia, to co niektóre mnie aż przerażały bo kolor był ognisto brązowy..:))
Co mnie trochę drażni to sam kolor u nasady- tam miałam swoje bardzo ciemne włosy, a po hennie wszystkie te baby hair złapały i góra jest dosyć jasna i kolor jakoś nie zaspecjalnie mi się widzi( mam nadzieję, że jak się troche wypłucze to ten odcień troche złagodnieje).. Ale reszta okej. Czego się obawiałam to, że włosy będą sztywne i mega wysuszone, ale nie. Są leciutko wysuszone tylko na końcach, ale są miekkie i błyszczące-podejrzewam, że tu pomogła ta cassia. 
A jedyny minus dla mnie to zapach henny, który się utrzywywać będzie do pierwszego mycia(48h od hennowania) i ten ogromny turban był tak ciężki, że myślałam, że mi się pod koniec szyja "złamie". Polecam zamiast ręcznika założyć czapkę- wymiarowo mniejszy gabaryt i lżejszy.:)))



A wy już macie za sobą pierwszą przygodę z henną? 

☺️






Copyright © 2016 blog by nikoliness , Blogger